Makijaż permanentny
Jak z obrazka
Równe, pełne, jednolite zabarwione kolorem usta. Kontur brwi bez najmniejszej skazy. Czarujące, pełne wyrazu spojrzenie podkreślone wianuszkiem rzęs. Każda kobieta potrafi wytworzyć takie cudo codziennie rano, spędzając krótszą (bądź dłuższą) chwilę przed lustrem. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom pań, znudzonych monotonnymi czynnościami porannego makijażu, gabinety kosmetyczne oferują nam makijaż permanentny (trwały), którego nigdy nie trzeba zmywać ani nakładać ponownie.
Warto przeczytać: Makijaż permanentny - co o nim wiesz?
Wytatuowany makijaż
Makijaż permanentny można porównać do tatuażu. Wykonywany jest podobną metodą – drobnych nakłuć igłą. Różnica polega na tym, że w przypadku tatuażu, barwnik wprowadzany jest w nieco głębsze warstwy skóry. Co za tym idzie – taka metoda koloryzacji skóry jest bolesna i traumatyczna ze względu na konieczność używania igieł. Oczywiście ból ten jest minimalizowany dzięki doświadczeniu wykonujących go osób oraz zaawansowanemu technicznie sprzętowi. Cały zabieg odbywa się w dwóch etapach – przy okazji pierwszego barwnik może rozprowadzić się nierównomiernie, drugi odbywa się celem poprawy i ulepszenia efektu.
Makijaż permanentny tylko dla poprawienia urody?
Wbrew pozorom, makijaż permanentny nie jest stosowany jedynie przez kobiety, którym „nie chce się” codziennie od nowa malować. Taki makijaż często wykonują osoby, które ze względów zdrowotnych nie mogą cieszyć się atutami swojej urody – na przykład po chemioterapii lub po urazach i zniekształceniach twarzy. Makijaż permanentny może symulować owłosienie (brwi i rzęsy, które wypadają w trakcie leczenia przeciwnowotworowego) albo maskować blizny lub przebarwienia twarzy.
Podobne artykuły: | Polecamy: |



